Uszkodzony budynek Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim i wiele pytań bez odpowiedzi. To wszystko po incydencie, do którego doszło we wtorkowy wieczór. Drawscy strażacy podczas pełnienia służby usłyszeli strzały – później okazało się, że uszkodzona została ich siedziba. Sprawą zajmie się teraz policja.
Jak udało nam się ustalić, we wtorkowy wieczór funkcjonariusze z Drawska Pomorskiego usłyszeli hałas przypominający strzały. Gdy postanowili zweryfikować źródło odgłosów okazało się, że uszkodzone zostały okna drawskiej remizy. Zniszczenia przypominają ślady po pocisku z broni. O sprawie zawiadomiono policjantów, którzy obecnie badają okoliczności sprawy.
Na tę chwilę jednak za wcześnie by mówić o konkretnym powodzie lub winowajcy całego zajścia. Sprawa jednak budzi wiele pytań. Czy ktoś chciał uszkodzić siedzibę drawskich strażaków, a może sprawca miał inny cel? Na szczęście nikt nie został ranny, a skutkami wydarzeń są tylko straty materialne. Jednak sytuacja mogła zakończyć się o wiele groźniej.
Lokalne media zwracają uwagę na serię podobnych zdarzeń. W zbliżonych okolicznościach uszkodzony został budynek Szkoły Podstawowej nr 1 w Drawsku Pomorskim. Teraz czynności prowadzą policjanci, mające na celu zweryfikować wszystkie scenariusze i zidentyfikować sprawcę incydentów.
ZDJĘCIA: KP PSP Drawsko Pomorskie
(J.Ł.)